Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Posty otagowane Życie w Australii

Barbie

bbq

Duża firma na zachodnich przedmieściach Sydney, kilkuset pracowników.
Szef wpadł na pomysł, aby zorganizować dla pracowników integracyjny piknik, po australijsku: barbie.
Tymczasem w dniu pikniku okazało się…

Jednokulturowe koty

kot

Rozejrzeliśmy się po sali teatru Regent i co nas uderzyło w oczy to fakt, że było… biało. Jak, nie przymierzając, w australijskim parlamencie.

Szczęśliwi ludzie czasu nie liczą?

Ciągle jestem ostatnio w biegu. Na przykład dzisiaj stawiam płot. Dokładnie to nie ja stawiam, ale wynajęty cieśla-płociarz. Biegam więc wokół sprawy od samego rana, oczywiście przed pracą, ustalam co zrobić z dwoma pieńkami, które objawiły się znikąd w miejscu gdzie ma być płot. Normalka: walka o byt każdego ranka. Sytuację opanowałem, zmierzam do samochodu […]

Kurczaki z wolnego wybiegu

Rzecz się dzieje w wielkiej firmie, dostarczającej cztery miliony kurczaków tygodniowo w samej Australii. Firma posiada wiele ferm drobiu, wśród nich te „ekologiczne”, gdzie kury mogą sobie biegać po wolnym wybiegu (ang. free range).

Coś śmierdzi

Herbatka z duriana

Wchodzę dzisiaj po pracy do domu i wyraźnie czuję gaz.

Podwórko

Domki na przedmieściu w Melbourne, Australia

W polskich blokowiskach (takich z mojego dzieciństwa) życie towarzyskie dzieci organizowało się samo i było wyznaczane właśnie przez bliskość podwórka. Aby zagrać w piłkę wystarczyło wyjrzeć przez okno. Najczęściej nie trzeba było nawet wyglądać, bo graliśmy codziennie, jeśli tylko pogoda dopisywała.

Dziesięć lat w Australii

Ride to Work Day in Melbourne, 2011

Dokładnie 10 lat temu 23 lutego 2005 r. była środa. Nasz pierwszy dzień emigracji był krótki, wylądowaliśmy w Tullamarine wieczorem, po czym zabrali nas do siebie przyjaciele (u których mieszkaliśmy przez kolejne 3 tygodnie) i poszliśmy wkrótce spać. Albo próbować spać, bo po takiej zmianie czasu nie jest łatwo usnąć w normalnym czasie.

Ten wpis to moje podsumowanie tej minionej dekady. Mam nadzieję, że to ostatni mój wpis tego typu.

Nigdy nie jest za późno aby zacząć

Dzisiaj wieczorem wybrałem się na bieganie. Po drodze widzę jak chodnikiem spaceruje mała zasuszona staruszka. Trudno ocenić dokładnie wiek, ale przypuszczam, że dobrze po 80-tce.

Szkoła podstawowa w Australii

Szkoła w Australii

Opisuję tutaj australijskie szkoły podstawowe na przykładzie stanu Wiktoria. W Australii edukacja w każdym stanie rządzi się swoimi prawami i w szczegółowych kwestiach mogą występować między nimi różnice. Na przykład dziecko, które w Wiktorii chodzi do pierwszej klasy, w stanie Queensland mogłoby pójść do klasy drugiej. Klasa zerowa nazywana jest w jednym stanie „Preparatory” a […]

Szczęśliwy kraj, czyli dlaczego lubię Australię

Mallacoota, Wiktoria, Australia

Poniżej przytoczę kilka autentycznych sytuacji, jakie wydarzyły się nam w ostatnich miesiącach podczas podróży po Australii. Nie ukrywam, że mimo mijających lat ten kraj mnie nie przestaje zadziwiać.