Nominacje sędziowskie w Australii

Canberra - stary parlament

Temat jest bardzo gorący w Polsce, ale mam wrażenie, że szumnie prezentowane argumenty w dyskusji na temat trójpodziału władzy rzadko są merytoryczne. Ja spróbuję zatem przedstawić jak się sprawy mają w Australii, a czytelnik niech sam wyciągnie z tego wnioski.

Początkowo nie chciałem tego artykułu pisać, bo nie czuję się kompetentny w sprawach prawniczych. Jednak po przeszukaniu sieci stwierdzam, że brak takich informacji w języku polskim. Po zapoznaniu się z materiałem źródłowym prezentuję więc to co zdołałem z niego zrozumieć. Gdyby ktoś kto jest obyty w prawie znalazł jakieś błędy w poniższym tekście to bardzo proszę o kontakt, a ja będę starał się tekst poprawić i uzupełnić.

Continue reading

Barbie

bbq

Duża firma na zachodnich przedmieściach Sydney, kilkuset pracowników.
Szef wpadł na pomysł, aby zorganizować dla pracowników integracyjny piknik, po australijsku: barbie.
Tymczasem w dniu pikniku okazało się…

Continue reading

Jednokulturowe koty

kot

Rozejrzeliśmy się po sali teatru Regent i co nas uderzyło w oczy to fakt, że było… biało. Jak, nie przymierzając, w australijskim parlamencie.

Continue reading

Szczęśliwi ludzie czasu nie liczą?

Ciągle jestem ostatnio w biegu. Na przykład dzisiaj stawiam płot. Dokładnie to nie ja stawiam, ale wynajęty cieśla-płociarz. Biegam więc wokół sprawy od samego rana, oczywiście przed pracą, ustalam co zrobić z dwoma pieńkami, które objawiły się znikąd w miejscu gdzie ma być płot. Normalka: walka o byt każdego ranka. Sytuację opanowałem, zmierzam do samochodu…

Continue reading

Kurczaki z wolnego wybiegu

Rzecz się dzieje w wielkiej firmie, dostarczającej cztery miliony kurczaków tygodniowo w samej Australii. Firma posiada wiele ferm drobiu, wśród nich te „ekologiczne”, gdzie kury mogą sobie biegać po wolnym wybiegu (ang. free range).

Continue reading

Podwórko

Domki na przedmieściu w Melbourne, Australia

W polskich blokowiskach (takich z mojego dzieciństwa) życie towarzyskie dzieci organizowało się samo i było wyznaczane właśnie przez bliskość podwórka. Aby zagrać w piłkę wystarczyło wyjrzeć przez okno. Najczęściej nie trzeba było nawet wyglądać, bo graliśmy codziennie, jeśli tylko pogoda dopisywała.

Continue reading

Dziesięć lat w Australii

Ride to Work Day in Melbourne, 2011

Dokładnie 10 lat temu 23 lutego 2005 r. była środa. Nasz pierwszy dzień emigracji był krótki, wylądowaliśmy w Tullamarine wieczorem, po czym zabrali nas do siebie przyjaciele (u których mieszkaliśmy przez kolejne 3 tygodnie) i poszliśmy wkrótce spać. Albo próbować spać, bo po takiej zmianie czasu nie jest łatwo usnąć w normalnym czasie.

Ten wpis to moje podsumowanie tej minionej dekady. Mam nadzieję, że to ostatni mój wpis tego typu.

Continue reading

Szkoła podstawowa w Australii

Szkoła w Australii

Opisuję tutaj australijskie szkoły podstawowe na przykładzie stanu Wiktoria. W Australii edukacja w każdym stanie rządzi się swoimi prawami i w szczegółowych kwestiach mogą występować między nimi różnice. Na przykład dziecko, które w Wiktorii chodzi do pierwszej klasy, w stanie Queensland mogłoby pójść do klasy drugiej. Klasa zerowa nazywana jest w jednym stanie „Preparatory” a…

Continue reading