Spacerując po Sydney: trekking w Berowra Waters

Benowie Walking Track, Berowra Waters, Sydney

Sydney ma to do siebie, że poprzecinane jest długimi językami zatok, wcinających się głęboko w ląd i przechodzących w rzeki, w których przez wiele kilometrów woda jest wciąż słona od pływów oceanicznych.

Jedną z takich rzek/zatok jest Berowra Creek. Ścieżka jest częścią 250 km szlaku The Great North Walk wiodącego z Sydney do Newcastle. My przeszliśmy tylko krótki odcinek w pobliżu przeprawy promowej w Berowra Waters na północnych rubieżach aglomeracji.

Continue reading

Broken Hill: Srebrne miasto na Złamanym Wzgórzu

Broken Hill, Nowa Południowa Walia, Australia

Rok 1883 miał się dla Australii okazać rokiem przełomowym. Nikt wtedy oczywiście nie zdawał sobie z tego jeszcze sprawy. Zachodnie rubieże Nowej Południowej Walii były wprawdzie już zamieszkane, po rzece Darling pływały statki, a tuż pod granicą z Południową Australią odkryto przypadkiem podczas kopania studni złoże srebra, które dało początek miasteczku Silverton, jednak na Złamanym…

Continue reading

Na dachu Australii: Góra Kościuszki

Seaman's Hut, Park Narodowy Kościuszki, Australia

Krajobrazy w najwyższych partiach Gór Śnieżnych przypominają trochę nasze Bieszczady, jedynie wysokości są o jakieś tysiąc metrów wyższe. Śniegu mało nawet na lekarstwo, ale to nie jest żadną regułą, bo nawet pod koniec lata (ja tam byłem w lutym 2012 r.) pogoda może być dowolna i w dodatku zmienia się szybko.

Jesteśmy bowiem w najwyższym paśmie Gór Wododziałowych, uwieńczonym pięknie nazwaną Górą Kościuszki: 2228 m n.p.m.

Continue reading

Szafirowe Wybrzeże (2). Spojrzenie od zaplecza

poczta, Candelo, NSW, Australia

Jesteśmy wciąż (myślami) na Szafirowym Wybrzeżu… Nad Pacyfikiem ludzie smażą  się na plażach i moczą tyłki w zimnej szafirowej wodzie (temperatura otwartego oceanu w Merimbuli w tym roku: 17 st.C!!!), a my zerknijmy parę kilometrów wgłąb lądu. Z jednej strony można tu trochę odetchnąć od tłumów, a z drugiej strony temperatura rośnie o kilka stopni…

Continue reading

Szafirowe Wybrzeże (1)

Bałwany w Australii

Australia słynie z kopalni kamieni szlachetnych. Najbardziej znanymi są chyba opale, ale i szafirów wydobywa się na antypodach niemało. Niewiele to jednak ma wspólnego z Szafirowym Wybrzeżem (ang. Sapphire Coast) gdzie kopalni szafirów nie ma wcale, ale do którego zabieram Was dzisiaj. Nazwa jest czysto marketingowa i ma odzwierciedlać niebieski kolor wód Pacyfiku, nad którym…

Continue reading

Sydney wieczorową porą

Opera w Sydney, Australia

W Sydney była sobota wieczór. Przez całe popołudnie wokół Opery spacerował tłum turystów mieszających się z młodymi parami i biegającymi za nimi fotografami, którzy tutaj właśnie postanowili urządzić plener zdjęciowy. Zresztą, czy należy im się dziwić? Przed zapadnięciem zmroku młode pary z gośćmi weselnymi zniknęły gdzieś, by pojawić się za moment na pokładach pływających po…

Continue reading

Byron Bay

latarnia morska na Cape Byron, Byron Bay, wschodni przylądek Australii

Zamęczałem was chyba zbyt długo urywanymi relacjami z Kwinslandii. Dzisiaj nasz blog opuszcza w końcu słoneczny stan i kieruje się na południe, w stronę cywilizacji. Po drodze jeszcze ostatnie spojrzenie na wieżowce Gold Coast i surferów w Coolangatta i wkraczamy do Nowej Południowej Walii. Coolangatta Beach

Continue reading

Przejażdżka do Queensland

West Wyalong

Tytuł jest trochę przewrotny. Bo co to za „przejażdżka” co ma 1800 km w jedną stronę? A Queensland? Toż to stan, na którego o terytorium Polskę można zmieścić bez mała 6 razy, ale za to zamieszkany przez 7 razy mniej ludzi. Powinienem więc raczej napisać: „Hardcorowa wyprawa z dzieciakami z Melbourne w okolice Brisbane i…

Continue reading