Sernik z ricotta – najszybszy w przygotowaniu

Zawsze sernik kojarzył mi się z długim przygotowaniem: ser utrzeć, żółtka z masłem utrzeć,w a potem białka. W Australii poza tym ciężko dostać normalny polski ser (taki kwaskowy). Najczęściej można dostać ricottę, która jest troszkę słodsza niż nasz polski ser to i sernik wychodzi trochę inny, ale nadal o niebo lepszy niż kupowany w sklepach.…

Continue reading

Dyniowa zupa inaczej, czyli co zrobić z wodą po gotowaniu białej kiełbasy?

Z reguły po gotowaniu białej kiełbasy robię następnego dnia żur. Tym razem zapomniałam nastawić żur z zakwasu. W lodówce miałam dynię. Hm.. pomyślałam czemu nie spróbować. Efekt przeszedł moje oczekiwania, a dzieci pomimo że święta zjadły jej po kilka talerzy. Także nie wylewajcie wody po gotowaniu białej lub wędzonej kiełbasy i użyjcie ją do zrobienia…

Continue reading

ANZAC: ciasteczka i wyprawa do Muzeum Imigracji

Ciasteczka ANZAC, Australia

Parę faktów z wyprawy do Muzeum Imigracji  w dzień ANZAC: w 2006 w całej Australii było tylko 22 dzieci w wieku od 0-4, którzy urodzili się w Polsce, a emigrowali do Australii. Moje dzieci + 3 trójka znajomych (tak swoją drogą to oni wrócili do Polski) stanowili  całkiem niezły procent tej małej populacji. Około 76…

Continue reading

Kawa w Australii. Karmel – słodycz do małej czarnej

Australijczycy uwielbiają kawę. Każdego dnia jadąc do pracy samochodem widzę ludzi niosiących kawę. Także w czasie pracy wiele osób wyskakuje na małą czarną. Blisko mojej pracy (mniej niż 5 minut spaceru) można kupić kawę w co najmniej 8 znanych mi kawiarenkach i nie pracuję w centrum :). Ostatnio zasmakowałam kawy z karmelem. W supermarkecie udało mi się…

Continue reading

Zapachniało świętami…

Czyli zrobiliśmy dzisiaj razem z dziećmi pierniczki. Przyprawę piernikową robię sama – mieszając różne mieszanki przypraw do ciast + trochę kakao  +koniecznie cynamon. Przepis też pomieszałam (trochę z jednej strony, trochę z drugiej, inna ilość składników, także można przepis uznać za mój). Pierniczki eksperymentalnie piekłam cienkie i trochę grube. Dzisiaj znacznie lepiej smakowały te grube.…

Continue reading

Mango budyń kokosowy

Budyń z mango

Mango zwane jest owocem rajskim i w Australii można zajadać się prawdziwymi słodkimi owocami. Co prawda teraz jest zima, ale ostatnio u Chińczyka udało mi się kupić 3 manga importowane z Meksyku,  które rozpływały się w dosłownym słowa znaczeniu, nie dało się ich pokroić na kawałki, ale smakowały jak niebo w gębie. I co tu…

Continue reading