Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Księga gości

Witamy w naszej księdze gości. Jeśli czytasz naszego bloga i znalezłeś na nim coś dla Ciebie interesującego to prosimy o zostawienie tutaj swojego śladu.

37 Komentarzy

  1. Beata Beata
    7/11/2016    

    Blog mega ciekawy. Kochani musieliscie mieć nie lada odwagę aby rzucić wszystko w Polsce i porostu wyjechać w dodatku z małymi dziećmi i to nie do Anglii, Niemiec czy Holandii. WIELKI SZACUN!!!. Pozdrawiam całą waszą rodzinę. A mi zostaje tylko czytanie waszego bloga i marzenia o tym pięknym kraju w którym nie rządzi ” DOBRA ZMIANA”.

  2. Leszek z Chicago Leszek z Chicago
    8/09/2016    

    Bardzo ciekawe rzeczy można tutaj znaleść.W styczniu 2017 wybieramy sie na dwa tygodnie do Sydney i Melbourne i na pewno skorzystamy z zawartych tu informacji.Pozdrawiamy i życzymy powodzenia

    • 13/09/2016    

      Hej Leszek, Pozdrawiam również!

  3. jacekhydraulik jacekhydraulik
    13/02/2016    

    Pozdrawiam serdecznie autorów bloga i życzę im dużo zdrowia.

  4. 22/01/2016    

    Trafiłam do Was przez przypadek. Ale już się zapowiada ciekawie. Pozdrawiam, zapraszam do Nas
    http://trzebamiecroznepasjerozne.blogspot.com/

  5. 14/01/2016    

    Bardzo fajne zdjęcia, i rzeczowe opisy. 🙂

  6. 15/08/2015    

    Hej.dobrze sie czytam choc ciezko wywnioskowac ktory wpis jest najbardziej aktualny..zostaje i czytam dalej…pozdrawiam !!!

    • Viola Viola
      13/10/2015    

      Tak bardzo miło się czyta . Trafiłam przypadkowo gdyż zamierzam wyjechać do Australii to też czytam wszystko Wasz blog jest bardzo ciekawy . Dziękuję a niedługo pozdrowienia prześlę z Adelaide

  7. 16/05/2015    

    Ladne emsicje.

  8. Domi Di Domi Di
    2/05/2015    

    Swietna stronka! Wybieram sie w nastepnym tygodniu do mojego ulubionego miasta w Australii :)))
    A tymczasem pozdrawiam z Sydney:)
    Dominika

  9. 7/04/2015    

    Wybrałbym się 🙂 Pozdrawiam

  10. Joasia Joasia
    2/02/2015    

    Witam serdecznie:) Czytam Waszego bloga z wielkim zainteresowaniem i pasja. Przyblizacie mi w niesamowity sposob wiele cennych informacji,ktore mam nadzieje w niedlugim czasie mi sie przydadza. Jestesmy w trakcie zalatwiania wizy i innych formalnosci potrzebnych do wyjazdu. Tak wiec mam nadzieje ze w niedlugim czasie bede mogla wspolnie z rodzina podziwiac te wspaniale widoki,ktore zamieszczacie na swoim blogu. Pozdrawiam i prosze o wiecej :)))

    • kasia kasia
      17/04/2015    

      witaj Joanno- my z narzeczonym też się wybieramy do Au pod koniec tego roku- i poszukujemy ludzi z którymi wymienimy nasze spostrzeżenia i poględy na życie na emigracji- jesli chcecie porozmawiać zapraszam 😉

      • Shak_Shak_Irro Shak_Shak_Irro
        8/06/2015    

        O bony, ale Wam zazdroszczę, że możecie już wyjechać.. Mam wielką nadzieję, że po studiach i mi się uda. Pozdrawiam 🙂

  11. 16/01/2015    

    Masz życie jak z bajki 🙂 Tylko pozazdrościć odwagi i szczęścia.

    Pozdrawiam

  12. 15/01/2015    

    Świetna strona. Dużo bardzo cennych informacji.

  13. Magda Magda
    2/11/2014    

    Hej! Dzięki za świetną stronę! Od kilku dni jestem jestem przeszczęśliwą posiadaczką Work and Holiday Visa (subclass 462), tak – tej, która właśnie weszła w życie 😉 Czy jest tu ktoś, kto też ją posiada i właśnie planuje całą wielką australijską przygodę? Razem będzie raźniej 😉 zostawiam maila: cieplyasfalt@gmail.com

    • Rysbar Rysbar
      8/11/2014    

      Jestem emerytem i wielbicielem wpisów na blogu Przemka i Moniki. Nigdy w życiu nie będę mógł pojechać do Australii, a to ze względów finansowych. Swoją wiedzę o Antypodach jako takich czerpałem z książki Szklarskiego „Tomek w Australii”.
      Ale to było lata temu. Dopiero Wasz blog przybliżył i rozszerzył moją wiedzę o tym pięknym kraju.
      I za to pięknie dziękuję.

  14. 27/10/2014    

    Rewelacyjna witryna, dużo interesujących wiadomości. Będę zaglądał często. Brawo! Moja jest w nieco innej tematyce, ale gorąco zapraszam

  15. grove1 grove1
    15/10/2014    

    witam wszystkich
    Jakieś 30 lat temu przeczytałem książkę pt”Poczta do Nigdy Nigdy” to było w podstawówce i powiedziałem sobie że kiedyś tam pojadę. Dzisiaj muszę pracować na 3 zm za mniej niż średnią krajową i pozostaje mi tylko poczytać sobie takie strony jak Wasza- dzięki
    Może mi się uda w następnym życiu 😉

  16. Adrian Adrian
    19/09/2014    

    Witam! Nie ukrywam, że Australia to jedno z wielkich moich marzeń, które chciałbym kiedyś zrealizować. Dzięki Waszemu blogowi dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy o tym fantastycznym kraju. Mam nadzieję, że będziecie utrzymywać ten wysoki poziom 🙂 Co więcej postaram się być tu stałym bywalcem! 😉

  17. Basia Basia
    28/08/2014    

    Cześć, trafiłam na Waszego bloga przypadkowo i z pewnością przydadzą mi się informacje dotyczące podróży do Australii. Na wyspę wybieram się z mężem i dziećmi 6 grudnia w odwiedziny do teściowej. Jestem jednak trochę przerażona podróżą a w szczególności faktem, że mogę się zgubić na lotnisku w Doha gdzie mamy przesiadkę. Czekam na Wasze nowe wpisy, na pewno będę zaglądać. Pozdrawiam.

  18. 17/08/2014    

    Swietne zdjecia robicie!

  19. Grzegorz Grzegorz
    29/04/2014    

    WOW super strona, tyle ciekawostek!

  20. Anetka Anetka
    27/03/2014    

    Oczywiście , że czytam. 🙂 znalazłam tu wiele ciekawostek, proszę o jeszcze.

  21. 13/05/2013    

    themelbourneway.tumblr.com

  22. 13/05/2013    

    Zapraszam rowniez na swojego fotobloga o Melbourne i Australii 😉

  23. włóczęga włóczęga
    17/03/2013    

    Na Antypodach nie byłem,pewne że nie będę,ale fajnie jest obejrzeć zdjęcia i poczytać co tam u tych „co chodzą do góry nogami”Trafiłem do Was z rekomendacji Biszopa.Pozdrawim !

  24. 3/02/2013    

    Pozdrawiam z tropikalnej Weipa i gratuluje pomyslu!

    Przemek Prus-Mroczkowski

  25. Didgeridoo Didgeridoo
    28/11/2012    

    Macie już kilka moich komentarzy, ale wpisze się i tu. Blog jest super, ciekawy, dużo pożytecznych informacji nie tylko z Mellbourne. Przyjemnie sie czyta 🙂
    Pozdrowienia ze słonecznego Yeppoon QLD

  26. Marek Marek
    27/04/2012    

    Zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinienem umieszczać mojego wpisu na tej stronie … . Przepraszam, że to piszę, ale chwytam się już każdej, nawet najbardziej nieprawdopodobnej deski ratunku. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, długi mnie zżerają i dosłownie nie mam już za co utrzymać rodziny. Najbardziej przeraża mnie myśl o przyszłości dzieci ( 8, 11 i 13 lat ). Nie będę tutaj opisywał jak do tego doszło, bo jest to długa i skomplikowana historia. Szukam kogoś, kto byłby mi w stanie pomóc. Nie chodzi mi o darowiznę, ale o pożyczkę – niestety na dłuższy okres czasu. Gdyby ktoś zechciał się ze mną skontaktować, opiszę dokładnie wszystko, przedstawię dokumenty … nawet zastawię niewykończony jeszcze dom – jedyne, co posiadam. Nie jestem oszustem ani naciągaczem. Niestety bez pomocy nie wstanę już na nogi. Jest to dla mnie przerażająca rzeczywistość. Błagam – jeżeli ktoś ma możliwość mi pomóc, niech się do mnie odezwie. Jest to bodaj już ostatnia nadzieja. Jeszcze raz przepraszam za ten wpis … .
    Mój adres e-mail: marcomon@interia.pl

  27. 7/03/2012    

    Pierwszy raz trafiłam na blog o Australii.
    Z przyjemnością Was poczytam 😉

  28. Mati Mati
    31/01/2012    

    Fantastyczna strona. Gratuluję i mam nadzieję, że będzie rosła w siłę. Pozdrawiam, Mateusz z Wrocławia 😉

  29. eva.niecalkiemswieta eva.niecalkiemswieta
    30/12/2011    

    ciesze się ze Was odlatywałam… jakieś 6-7 lat temu prowadziłam blog…i zaglądałam do was często… po latach wracam….z nowym blogiem ..i ciesze się ze nadal jestescie w sieci…jakoś tak ucieszyłam się jak bym spotkała starych znajomych:)

  30. 20/12/2011    

    Pozdrawiam tez z Australii lecz z Perth

    ja tu 6 lat mieszkam a maz moj juz 30 lat 😛

  31. Tomek - ziom ze studiów Tomek - ziom ze studiów
    30/11/2011    

    Pozdrowienia z Poznania. Wchodzę od czasu do czasu na Waszego bloga coby dowiedzieć się co u Was i co w dalekiej Australii. Blog super. Pozdrawiam

  32. 26/11/2011    

    Super zdjęcia, oby więcej i więcej 🙂

Dodaj komentarz: