Pierwszy Australijczyk w rodzinie

Bilbo

Dawno nie było na blogu informacji prywatnych. Oto więc jest. Pierwszy Australijczyk w naszej rodzinie. Jest labradorem, ma niecałe 4 miesiące, wabi się Bilbo, a ja mówię na niego czasami „Mr. Baggins”. Autorką tego świetnego zdjęcia jest Asia. Zachęcam do obejrzenia i polubienia jej profilu na Facebooku: JoJo Pet Photography.

Continue reading

Szkoła podstawowa w Australii

Szkoła w Australii

Opisuję tutaj australijskie szkoły podstawowe na przykładzie stanu Wiktoria. W Australii edukacja w każdym stanie rządzi się swoimi prawami i w szczegółowych kwestiach mogą występować między nimi różnice. Na przykład dziecko, które w Wiktorii chodzi do pierwszej klasy, w stanie Queensland mogłoby pójść do klasy drugiej. Klasa zerowa nazywana jest w jednym stanie „Preparatory” a…

Continue reading

Sernik z ricotta – najszybszy w przygotowaniu

Zawsze sernik kojarzył mi się z długim przygotowaniem: ser utrzeć, żółtka z masłem utrzeć,w a potem białka. W Australii poza tym ciężko dostać normalny polski ser (taki kwaskowy). Najczęściej można dostać ricottę, która jest troszkę słodsza niż nasz polski ser to i sernik wychodzi trochę inny, ale nadal o niebo lepszy niż kupowany w sklepach.…

Continue reading

Huntsman

Huntsman - australijski pająk

To też jedna z „ikon” Australii. Wielki, włochaty i nieszkodliwy pająk.

Continue reading

Dziewięć lat w Australii

Melbourne Docklands, Bolte Bridge i krowa

Wczoraj minęło nam dziewięć lat od przeprowadzki do Australii. Wypada może kilka słów na tę okoliczność skrobnąć, bo za rok będzie, mam nadzieję, rocznica już dwucyfrowa, a taką to trzeba chyba uczcić huczniej niż wpisem na blogu. Dziewięć lat. Wciąż mnie czasami ludzie pytają, czy zostajemy w Australii na stałe, a ja wciąż odpowiedzi na…

Continue reading

Szybki obiad na desce: zupa pomidorowo-ajavarowa z domowymi kiełbaskami z kurczaka.

Obiad na desce

Ostatnio za sprawą Jamie Olivera robię czasami szybkie obiady na desce. Podstawą ich jest ułożenie jedzenia do wyboru przez domowników na desce. Zachęca to dzieci do próbowania warzyw, z którymi często są na bakier. Oto przykład jednego z nich który udało mi się zrobić w poniżej 30 minut (warunek to przygotowane wcześniej kiełbaski i ajavar) i  jest…

Continue reading