Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Zapiekanka o drugiej w nocy

zapiekankaNajlepszy „street food” w Australii. W poniedziałkową noc stanął w strategicznym miejscu pod polskim klubem w Rowville. Poniedziałkowa noc była szczególna, bo nie dość, że graliśmy na Euro z Irlandią Północną, to jeszcze był długi weekend z okazji urodzin królowej, więc można się było wyspać po meczu (zaczął się o 2 w nocy).
Imprezka jak się patrzy, dobrze zaopatrzony bar i ponad setka mocno nalanych rodaków, czułem się jak w kraju.
Przed meczem, gdy kupowałem zapiekankę, stała przed klubem gromadka przedwcześnie dojrzałych kibiców i krzyczała głośno: LE-WAN-DOW-SKI, LE-WAN-DOW-SKI. Dobrze, że w okolicy nikt nie mieszka, bo by nie pospał.

Gdy odbierałem zapiekankę, urocza pani sprzedawczyni pochyliła się i zapytała mnie płynną polszczyzną:
– Kto to jest ten Lewandowski?

Można nie wiedzieć? Można! Witamy w Australii.

PS

Kolejna impreza w Klubie Syrena (1325 Stud Rd, Rowville, Vic) oczywiście w piątek o 5 rano: z okazji meczu z Niemcami.

Załączone zdjęcie pochodzi ze strony Bites On Wheels.

Dodaj komentarz: