Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Podróże w czasie: Australia – Hawaje

To było tak: 11 grudnia spędziliśmy w Melbourne. Wprawdzie na pakowaniu, podróży na lotnisko itp. ale był dzień! O godz. 17-tej wystartował samolot, lecieliśmy 10 godzin i wylądowaliśmy o godz. 6-tej rano 11 grudnia! 11 godzin wcześniej niż wylecieliśmy!

To unikalna możliwość: jeśli coś ci nie wyszło tego dnia to dostajesz oto szansę przeżyć go jeszcze raz! Jeśli można naprawdę doświadczyć choć namiastki podróży w czasie to właśnie wtedy.

Jest jeszcze podróż do Adelajdy, która cofa nas o 20 lat i pół godziny!  😉 

mapka australia - hawaje

 

Myślałem dotychczas, że Australia jest na końcu świata. Otóż nie tak całkiem.

Proszę zerknąć na pionową przerywaną linię na powyższej mapce. To linia zmiany daty. Teoretycznie powinna przebiegać wzdłuż 180 południka, ale dla ułatwienia komunikacji przesunięto maleńkie wyspiarskie państewko Kiribati na zachód od linii i to ono wyznacza POCZĄTEK ŚWIATA. 14 godzin wcześniej niż Czas Uniwersalny, jako pierwsi witają nowy dzień.

Potem jest Nowa Zelandia, inne wyspy Pacyfiku. Australia, 10 godzin przed Greenwich, wydaje się daleko z tyłu. Wciąż to jednak „prawie” Początek Świata.

Natomiast Hawaje są na drugim końcu. Zegarek mają tylko o 3 godziny wcześniej ustawiony niż Melbourne – tyle, że poprzedniego dnia.

Witaliśmy Rok 2016 na plaży Waikiki w Honolulu. Gdy strzeliły szampany to w Polsce była godz. 11, a w Melbourne dochodziła 21-sza…

Ta podróż była ciekawa pod jeszcze jednym względem. Samolot leciał tuż obok skrzyżowania linii zmiany daty i równika. W sumie żadna atrakcja, wyjrzałem za okno, wszędzie tylko woda i woda. Nic się nie działo.

Jeszcze porównanie wielkości Hawajów na tle mapki Polski:

Polska Hawaje - mapka

Swoją drogą, gdyby mi ktoś jeszcze 15 lat temu powiedział, że będę latał na wakacje z Australii na Hawaje to bym mu się kazał popukać.

Na koniec dodam, że te podróże w czasie nie odbywają się bezkarnie: w drodze powrotnej do Australii straciliśmy jeden cały dzień!

5 Komentarzy

  1. 11/03/2016    

    Super sprawa taka podroż i te niezapomniane przeżycia 🙂

  2. Wojtek Wojtek
    23/02/2016    

    Super doświadczenie !, pozdrawiam z pięknej Polski 🙂

    • 24/02/2016    

      Dzięki za komentarz. Pozdrawiam piękną Polskę!

  3. http://moja-ameryka.blogspot.com http://moja-ameryka.blogspot.com
    23/02/2016    

    A jak odbierasz Hawaii?
    Raj?

    • 23/02/2016    

      Pierwsze wrażenie po kilku dniach było właśnie takie: raj!

Dodaj komentarz: