Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Rycząca Gośka poznaje świat

Pomimo panującej mody na podróże o dobrą lekturą podróżniczą nie jest wcale łatwo. Przy okazji każdego pobytu w Polsce robię sobie przegląd prasowy i stwierdzam z rozczarowaniem, że czasopisma podróżnicze zajmują się głównie promocją popularnych kierunków turystyki masowej. To specjalnie nie dziwi, gdyż z czegoś żyć przecież trzeba.

Jednym z chlubnych wyjątków od tej reguły jest miesięcznik Poznaj Świat, który bez obaw sięga po relacje z podróży po najdalszych zakątkach świata, do których dociera najwyżej najwyżej garstka zapaleńców.

Tym bardziej jest mi miło poinformować, że po raz kolejny mój artykuł ukazał się na tych szacownych łamach. Jeśli macie ochotę poczytać o tym co się wydarzyło w pewien marcowy weekend w moim ulubionym zakątku Australii to zapraszam do wszystkich dobrych kiosków, gdzie można nabyć „Poznaj Świat” (numer grudniowy 2013). Dodam jeszcze, że odległość od kraju nie ma już znaczenia, bo pismo można również nabyć i przeczytać on-line. Miłej lektury.

Na zachętę i jako uzupełnienie artykułu załączam kilka zdjęć z parku Wilsons Promontory, zrobionych podczas kilku naszych tam pobytów w latach 2006-2013.

WIlsons Promontory, Australia

Squeaky Beach, Wilsons Promontory, Australia

Squeaky Beach

walabia, Wilsons Promontory, Australia

walabia w Millers Landing

Tital River i Mount Oberon, Wilsons Promontory, Australia

Tidal River oraz Mount Oberon

Mount Oberon, Wilsons Promontory, Australia

na szczycie Mount Oberon

widok z Mount Oberon, Wilsons Promontory, Australiawidok ze szczytu Mount Oberon

widać po kolei: Norman Bay, Tidal River, Squeaky Beach, Picnic Bay

kemping Roaring Meg, Wilsons Promontory, Australia

nasz obóz u Ryczącej Gośki

Najdalej na południe wysunięty fragment kontynentu Australii

South Point – najdalej na południe wysunięty punkt kontynentu Australii

6 Komentarzy

  1. 5/12/2013    

    Świetne zdjęcia super pięknego miejsca na ziemi, aż chciałoby się tam mieszkać.

  2. Baszka Baszka
    26/11/2013    

    Baszka Czytałam.Ciekawy opis,nawet z dreszczykiem 🙂 .Gratuluję.Wiedziałam,ze Aborygeni wypalali lasy,ale że biali?No to mnie Pan Przemek zaskoczył.Bardzo cenie pańską wrażliwosc,zdjęcia i humor.Pozdawiam z PL

    • 27/11/2013    

      Dziękuję Baszko za miłe słowo. To wypalanie prewencyjne jest dość kontrowersyjne, np. Zieloni tego bardzo nie lubią i twierdzą, że powinny być tylko samozapłony.

  3. Ewa Ewa
    25/11/2013    

    Piękne widoki. A o co chodzi z tą ryczącą Gośką?

    • 25/11/2013    

      Gośka? O tym przeczytasz w artykule :).

      • 5/01/2014    

        No tak, nie ma to jak skutecznie zachęcić do przeczytania artykułu. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Dodaj komentarz: