Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

George Town: Najstarsze miasteczko w Australii


George Town, Tasmania, Australia

Najstarsze miasteczko w Australii znajduje się… na Tasmanii. Jak to, a Sydney? No tak, ale Sydney to nie miasteczko. To jest pewien niuans językowy. Po polsku mamy po prostu: miasto. W języku angielskim są dwa słowa: town (miasto małe) i city (miasto duże). Ja dla własnego użytku przetłumaczę „town” na „miasteczko”.

Najstarszym miastem w Australii jest Sydney (rok założenia 1788). W chwili założenia to na pewno nie było miasto, ale miasteczko. Trudno też dokładnie orzec, w którym momencie status się zmienił, ale z pewnością teraz Sydney to jest „city” pełną gębą.

Przez 16 lat Sydney było samotne, aż w 1804 roku założono Hobart na Tasmanii. Czy to jest obecnie miasto pełną gębą to nie wiem, ale Tasmańczycy twierdzą, że jest, więc powiedzmy, że jest. Mamy więc dwa najstarsze miasta w Australii.

W tym samym jednak 1804 roku założono na północnym wybrzeżu Tasmanii małą osadę, którą na cześć króla Jerzego III nazwano George Town. Historia tej miejscowości potoczyła się inaczej niż dwóch poprzednich: pomimo, wydawałoby się, dość strategicznego położenia u ujścia rzeki Tamar miejscowość szybko utraciła pozycję stolicy północnej Tasmanii na rzecz pobliskiego Launceston. Pozostała więc małym miasteczkiem, przez Australijczyków określanym jako town.

Przedstawiam Wam więc dzisiaj George Town: najstarsze miasteczko w Australii (The oldest town in Australia).

W gruncie rzeczy z tej „zamierzchłej” historii miasteczka niewiele zostało i nie jestem pewien, czy jest co oglądać. Załączam jednak kilka zdjęć, gdyby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda tasmańskie zadupie. W sumie całkiem przyjemne jest…

George Town, Tasmania, Australia

Kolejny hotel, to już drugi w miasteczku. Dużo zważywszy. że w Australii hotel to wcale nie jest hotel tylko pub.

George Town, Tasmania, Australia

Prywatne domki w George Town

George Town, Tasmania, Australia

George Town, Tasmania, Australia

 Low Head, Tasmania, Australia

Tutaj ktoś ma ładny widoczek na wodę, ujście rzeki Tamar do Cieśniny Bassa w Low Head

Low Head, Tasmania, Australia

Przylądek Low Head

Low Head, Tasmania, Australia

domek na Low Head

latarnia morska w Low Head, Tasmania, Australia

latarnia morska na Low Head i domek latarnika

Na ostatnim zdjęciu widać, że matryca w aparacie znów niestety nadaje się do czyszczenia… Lubię jednak latarnie, więc i tę postanowiłem wrzucić. Mam nadzieję, że mi wybaczycie jeszcze tym razem.

5 Komentarzy

  1. 28/09/2014    

    Niektorzy uwazaja ze najstarsza byla Parramata gdzie stoi najstarszy budynek w Austrlii Elizabeth Farm

  2. Didgeridoo/Dominika Didgeridoo/Dominika
    3/02/2013    

    Latarnia morska jest super!!! Duży plus dla Ciebie, sama uwielbiam je fotografować.
    Tasmania też jest nieporównywalnie piękna jeśli chodzi o Australię, calkiem inny świat, może w przyszłym roku się tam zapuścimy, jak narazie to w planach jest Ayers Rock. Ja wolę samolocik, ale mąż planuje trasę autkiem, zobaczymy kto wygra 🙂

  3. 1/02/2013    

    @Karol: dziękuję za dobre słowo. Zdjęć w internecie niby mnóstwo, ale gdy przygotowywałem się do pisania tej notki to stwierdziłem ze zdumieniem, że chyba jeszcze nikt z polskich blogerów nie dotarł przede mną do George Town, a przynajmniej wujek Google tego nie wykrył. Poczułem się pionierem, prawie jak Strzelecki hehe ;).

    @Soniax: Kylie mieszka bodajże w Londynie. Większość znanych australijskich aktorów mieszka w Kalifornii. Będę się rozglądał jednak po ulicach, może kiedyś Gotyę spotkamy to dam znać ;).

  4. Soniax Soniax
    1/02/2013    

    Moze napisze nie na temat ,ale czy w Australii widzieliscie jakies tamtejsze gwiazdy np. Kylie Minogue? 🙂

  5. 1/02/2013    

    Wybaczamy 🙂

    Jeśli chodzi o zdjęcia z podróży (i nie tylko) to zdecydowanie wolę oglądać te pokazujące ulicę, domy, zwyczajne budynki i zwykłych ludzi – fajnie, że można tu takie znaleźć. Zdjęć zabytków jest w Internecie mnóstwo … Poza tym zawsze można tu coś ciekawego przeczytać – świetny blog.

Dodaj komentarz: