Zaćmienie Słońca w Australii

Zaćmienie Słońca w Australii

Z jednej strony ciuchcia jedzie do Maldon, z drugiej strony 500 schodów, a z trzeciej… Skaczemy z kwiatka na kwiatek na blogu, ale trudno. Dzisiaj mieliśmy Słońca zaćmienie, a ponieważ następne będzie może za sto lat to postanowiłem zerknąć i ja i moje dzieci przy okazji. Filtra przyzwoitego nie miałem, patrzyliśmy przez stary odkurzony kawałek filmu fotograficznego. Efekt na fotografii bardzo przeciętny, ale zaćmienie, co by nie powiedzieć, widać:

Częściowe zaćmienie Słońca w Melbourne, Australia, 14 listopada 2012 r, godz. 8:04

Zaćmienie tylko częściowe, całkowite widać było jedynie z północnej części Queensland i Terytorium Północnego… To zdjęcie wykonałem w Melbourne, 14 listopada 2012 r. o godz. 8:04 czasu lokalnego (EDT).
Najczęstszym efektem takich zaćmień jest zwiększony popyt na usługi okulistów. Mam tylko nadzieję, że nie stanie się to naszym udziałem.

6 Replies on “Zaćmienie Słońca w Australii

  1. Spoko….nastepne zacmienie za pol roku, a potem baaaaaaaaardzo dlugo zacmienia Slonca w Australii nie bedzie

  2. Olga, dziękuję za bardzo za nominację i doceniam! Pytania są jednak na tyle trudne, że wciąż myślę jak na nie odpowiedzieć… 🙂

  3. Przemku! Czytuję Twój blog od dawna (jeszcze będąc w Australii robiłam to cichutko in cognito). I lubie tu wchodzić, czytać o kolejnych wycieczkach i oglądać świetne zdjęcia.Jestem w ten sposób trochę tu, w Polsce i trochę w Australii….
    Chciałabym by inni też docenili Twój blog i dlatego nominowałam Cie na swoim blogu do nagrody „liebster blog”. To taka miedzyblogowa, bezstresowa zabawa, ale dzięki niej inni dowiadują się o ciekawych, wartych odwiedzenia stronach…
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na swojego bloga!
    Dobrego dnia i udanej, wiosennej wycieczki!:-))

  4. to oczy bynajmniej zdrowe beda 🙂 . Ja probowalam patrzec przez moje fotochromy okulary ale nie dalo w ogole rady , a przez drzewa jak mowili guzik bylo widac

Dodaj komentarz: