500 schodów

Weekend- 500 schodów w dół, …..a potem w górę….  To nasza niedziela – szczegóły później

2 Replies on “500 schodów

  1. Może wspieliście się na skydeck w Melbourne, załozywszy się pierwej, że dacie radę i z windy nie skorzystacie?! Jeśli tak, to gratuluję kondycji!

    Pozdrowienia z wsi podkarpackiej

Dodaj komentarz: