Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Zimowy soccer

Sporo ostatnio pisałem tutaj o „footy” (futbolu australijskim), który jest najpopularniejszym sportem zimowym w naszej części Australii. Jednak w Melbourne nie trzeba się ograniczać do najpopularniejszego sportu. Klubów sportowych jest tutaj bez liku i uprawiać można naprawdę co się chce, łącznie z tak wydawałoby się egzotycznymi tutaj dyscyplinami jak szermierka czy łyżwiarstwo.

Naszą młodzież wysłaliśmy tej zimy na zajęcia z piłki nożnej (tej normalnej, czyli soccera). Zajęcia sportowe w Australii nie przybierają bowiem znanej z Polski postaci „pogramy w piłę na boisku za blokiem”, ale chcąc uprawiać jakiś sport trzeba się zapisać do jednego z tysiąca klubów.

Piłka nożna jest tutaj również sportem zimowym (gra się niezależnie od pogody), a nasz lokalny Ashburton SC ćwiczy zimą (czerwiec-sierpień) na boisku, które latem zajmowane jest przez krykieta. Wtedy (latem) piłka nożna przenosi się do hali i przybiera postać futsalu.

Paradoksalnie pomimo odwróconych pór roku w piłkę i w futsal gra się tutaj mniej więcej w tym samym czasie co w Europie.

W każdą zimową sobotę na boisku spotykało się kilkadziesiąt dzieci, dzielonych potem na grupy wiekowe i kopało zawzięcie piłkę pod okiem instruktorów. Zajęcia składały się z 45 minut treningu techniczno-taktycznego oraz 30 minut meczu. Ciekawym zjawiskiem był absolutny brak kolorowych dzieci na zajęciach, 100% obsady stanowili biali Europejczycy (co prawda pochodzący z różnych krajów), nie spotkaliśmy ani jednego Hindusa ani Azjaty ani nawet Araba.

Nasze dzieciaki tę sobotnią poranną piłkę uwielbiały. Zainteresowanie piłką nożną wzmocnione zostało również przez niedawne mistrzostwa świata w RPA. Poza tym wybraliśmy się na mecz ligowy australijskiej A-League na pachnący jeszcze świeżością najnowszy stadion, gdzie Melbourne Victory było takie gościnne iż uległo gościom z Perth Glory 0:2…

Melbourne Rectangular Stadium (AAMI Park)

Na zdjęciu właśnie najnowszy obiekt na sportowej mapie Melbourne: Stadion Prostokątny (Melbourne Rectangular Stadium, MRS). Stadion wygląda dość ciekawie, przyznacie.

Oficjalna nazwa obiektu to AAMI Park, ale ja nie lubię tych komercyjnych nazw, nie za ich komercyjność, ale dlatego, że zmieniają się co kilka lat i potem trzeba wszystkie mapy zmieniać.

Tak się stało z Telstra Dome (teraz: Etihad Stadium – coraz częściej w powszechnym użyciu jest więc tradycyjna nazwa: Stadion Docklands) oraz z Vodafone Arena (teraz: Hisense Arena). Zamieszanie na mapach jest straszne.

Melbourne Rectangular Stadium (AAMI Park)

Stadion prostokątny powstał na potrzeby sportów „pobocznych” w Wiktorii, czyli piłki nożnej oraz rugby, które wymagają boisk o kształcie prostokąta (w przeciwieństwie do footy, którego boisko jest owalne).

Melbourne Rectangular Stadium (AAMI Park)

Spytałby kto czy nie dosyć w Melbourne stadionów? Tuż obok MRS stoi przecież MCG (pojemność 100 tys.), całkiem niedaleko jest Stadion Docklands (pojemność 53 tys.). Widać mało, bo gdy oba duże obiekty zajęte są przez footy to normalni piłkarze gdzie mają grać? Potrzebują oczywiście stadionu, no i go teraz mają.

Melbourne Rectangular Stadium (AAMI Park)

Nowy obiekt ma „tylko” 30 tys. pojemności trybun, co dobrze obrazuje siłę piłki nożnej w porównaniu do footy.

2 Komentarzy

  1. Przemek Przemek
    12/10/2010    

    W pierwszej chwili można by tak pomyśleć. Jednak ten stadion jest za mały na mundial. Proponowanym stadionem na MŚ jest 100-tysięczne MCG oraz bodajże stadion w Geelong.

  2. ar3k ar3k
    12/10/2010    

    A moze to juz male przygotowania do tego by w AU zostaly rozegrane MS w soccero 🙂

Dodaj komentarz: