Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Ciepełko

Jutro wrócę do wpomnień z Wyspy Kangura, a na razie spieszę donieść, że lato mamy całą parą. Jutro ma być +43 st., co w Australii zdarza się każdego roku, a w Teleekspressie zostanie na pewno skomentowane jako „rekordowe upały”.

Dzisiaj było „tylko” +31 st.C i chyba całe Melbourne wyległo nad morze. Ja wiem, że na polskich plażach nie takie tłumy się widuje, ale taki ścisk na plaży w Melbourne widzieliśmy chyba pierwszy raz. Poniżej plaża w Chelsea:

Chelsea Beach

Na koniec jeszcze najnowsza wersja piłki nożnej, plażowo-wyspowa:

Chelsea Beach

5 Komentarzy

  1. 13/01/2010    

    Ja też wspominałem upały (podobne temperaturowo) wczoraj podczas odśnieżania. Dzisiaj pewnie też powspominam – znowu pada 🙁

  2. 13/01/2010    

    To pogoda jest prowokująca a nie ja!!!

  3. Biszop Biszop
    13/01/2010    

    Żeby Cię meduzy popieściły, prowokatorze… 😉

  4. 11/01/2010    

    Muszę się nad wami trochę popastwić, póki się pory roku nie zamienią :).

  5. luki luki
    11/01/2010    

    Ojoj !
    Takie zdjęcia wstawiacie, gdy akurat w Polsce zima której nie pamiętam o dawna.
    Śniegu po kolana i mróz. 😉
    Pozdrawiam i zazdroszczę ;D

Dodaj komentarz: