W oknie u Myera, czyli idą Święta

W oknie u Myera, czyli idą Święta

To będą nasze piąte Święta w Australii. Chociaż tęskimy za polskimi „białymi Świętami” to przyznać też trzeba, że ciepłe Boże Narodzenie ma swój urok. Przejęliśmy też niektóre lokalne tradycje świąteczne. Na przykład w oknie wystawowym u Myera w tym roku dzieci bawi świnka Olivia.

myer2009

2 Replies on “W oknie u Myera, czyli idą Święta

  1. @camper: te pstrokate bloki wyglądają i tak o niebo lepiej niż przedtem, bo szarzyzna wstrętnych blokowisk była przygnębiająca. Cudów architektury i tak się z tego nie da zrobić.
    Nie oglądamy TV na święta, więc nie mam pojęcia czy leci Kevin. Tu jest teraz lato, czas korzystania z życia, szkoda czasu na TV.

  2. W całej Polsce od kilku dni jest naprawdę biało; wszystko wskazuje, że będziemy mieli „white christmas”, ale dla mnie osobiście śnieg i mrozy, nawet w okresie świąt, są zbędne. Tak przy okazji w OZ też leci „Kevin” w TV co roku na święta? W PL to już tradycja. 😛

    Teraz tak trochę w ramach offtopu: Będąc w Polsce pewnie widzieliście, że nastąpił w naszym kraju szał kolorów. Każdy PRL-owski blok mieszkalny zmienia często pierwotne barwy na pastelowe, z pstrokatymi wzorami. Kto na to pozwala?! – nie mam pojęcia. Ale szczerze mnie ta samowolka denerwuje. Zamiast użyć uniwersalnego koloru tynku jak biel czy beż to spółdzielnie prześcigają się w coraz to nowszych pomysłach. Osobiście zamiast tynku wolałbym klinkier bądź siding, jak na zachodzie, między innymi w Australii, ale widać PL jeszcze do tego nie dorosła.

Dodaj komentarz: