Antypody.info
Australia, Melbourne: Blog Moniki i Przemka

Mildura

Mildura – miasto w stanie Wiktoria, położone nad rzeką Murray i liczące około 50 tys. mieszkańców. Mildura usytuowana jest na skrzyżowaniu szlaków transportowych łączących stolice wschodnich stanów Australii: Adelajdę z Sydney oraz Brisbane, ale za to na uboczu od głównych szlaków turystycznych. Bardzo niesłusznie zresztą, bo jest to miejsce mogące zaoferować więcej niż łyk australijskiego outbacku, szczególnie osobom zwiedzającym południowo wschodnie wybrzeże kontynentu.

Odległość w kilometrach z Mildury do najbliższych stolic stanowych: Adelajda 400, Melbourne 550 , Sydney 1000, Brisbane 1660

Historia

Przez większość XIX wieku Mildura była jedynie stacją wypasu owiec. Suche tereny centralnej Australii świetnie nadawały się na pastwiska, ale na niewiele więcej. Do czasu gdy premier Wiktorii Alfred Deakin pojechał w roku 1885 do Kalifornii i zobaczył tamtejsze nawadniane sztucznie miasteczka. Zachwycił się wizją zrobienia tego samego w Australii i zaraził tą myślą dwóch Kanadyjczyków, braci George’a i Williama Chaffey.

To oni byli twórcami dobrze prosperujących osiedli kalifornijskich. George pojechał od razu do Australii i po wstępnych oględzinach wybrał tereny wokół stacji wypasu owiec „Mildura” nad rzeką Murray jako najlepsze dla przyszłej irygacji i kazał bratu w depeszy natychmiast sprzedawać amerykańskie interesy i przyjeżdżać do Australii.

Historia ich działań jest dość długa i pełna zwrotów akcji. Najpierw wiktoriański parlament nie chciał się zgodzić na przekazanie ziemi „Jankesom”. Potem gdy decyzję przepchnięto i sprowadzono kilka tysięcy osadników (głównie z niezmordowanej Anglii) to na firmę Cheffey’ów spadły 3 plagi australijskie: susza (wyschła rzeka Murray), króliki (zżarły wszystko co zielone) i kryzys ekonomiczny lat 90-tych XIX w. (zżarł wszystkie pieniądze).

Firmę Cheffey Brothers Ltd. postawiono w stan upadłości w 1895 r., zabrano jej wszystkie grunty i bracia poszli z torbami. George Cheffey zniechęcił się do Australii i wrócił do swojej ukochanej Kalifornii (w Australii został jego imieniem nazwany most na rzece Murray) i gdzie znów odnosił sukcesy. Jednak William został w Mildurze, która po kryzysie podniosła się z upadku, założył istniejącą do dziś winnicę (Mildara Winery) i został nawet wybrany merem hrabstwa Mildura. Okazały dom Cheffeya jest dziś siedzibą muzeum w Mildurze (Rio Vista House), a jego potomkowie żyją w okolicy do dziś (William miał w sumie 12 dzieci z 2 żonami).

Rio Vista house

Rio Vista House

Mildura dzisiaj

Dzisiaj Mildura to prawdziwy cud na pustyni. Miasto z przyległościami zamieszkane jest przez ok. 50 tysięcy ludzi (głównie potomków Europejczyków, na ulicach w przeciwieństwie do Melbourne wcale nie widać Azjatów), a główne źródło dochodu to wspaniałe sady owocowe, nawadniane z rzeki Murray, nie wysychającej już okresowo dzięki tamom postawionym w jej górnym biegu.

Sok pomarańczowy przygotowany ze świeżych owoców smakuje tak wspaniale, że zastanawiam się co się robi z tym sokiem, że w tak kiepskim stanie trafia na półki sklepowe.

Mildura jest też głównym producentem winogron i wielu innych owoców.

Po Amerykanach została w Mildurze siatka ulic zrobiona na styl jankeski, czyli numerowane „streets” przecinane przez również numerowane „avenues”.

Muszka owocowa

Rejon rzeki Murray to oficjalna „strefa wolna od muszki owocowej”. Nie wolno przywozić tutaj owoców z zewnątrz (mandat $200), a po drodze z Melbourne kilkakrotnie tablice ostrzegawcze przypominają o zakazie, a na granicy strefy wystawiono kosze do utylizacji owoców, które komuś jeszcze zostały w bagażu.

Co zobaczyć

Jeziora Willandra (Park Narodowy Mungo)

Zespół suchych jezior Willandra położony jest trochę ponad 100 km na północny wschód od Mildury. Nazwa „jeziora” może być w Australii myląca. W jeziorach Willandra wody nie ma od co najmniej 15 tysięcy lat. Miejsce to zostało jednak wpisane do Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO, głównie dlatego, że znaleziono tam jedne z najstarszych śladów obecności człowieka na Ziemi (kości Aborygenów sprzed ok. 60 tysięcy lat i najstarsze na świecie ślady kremacji człowieka) i szczątki zwierząt z epoki lodowcowej (gigantyczne kangury i wombaty).

Droga z Mildury tylko przez pierwsze 20 km jest afsaltowa, dalej biegnie dobrze utrzymana droga gruntowa, która po większych opadach deszczu (co tutaj jest dość rzadkim zjawiskiem) bywa zamykana albo w ogóle, albo dla samochodów bez napędu na 4 koła. Przed wyruszeniem w drogę warto sprawdzić stan szlaku w punkcie informacji turystycznej w Mildurze.

Wielki Mur Chiński w Parku Narodowym Mungo, Australia

„Mur Chiński” w Mungo

Główną atrakcją zespołu jezior jest Park Narodowy Mungo z ciągnącym się przez kilkadziesiąt kilometrów tzw. Murem Chińskim. Australijski „Mur Chiński” to kupa białego piachu, najbardziej przypominająca wydmy z Łeby. Wokół całego „muru” biegnie gruntowa, ale dobrze utrzymana droga, przygotowano również eleganckie drewniane szlaki spacerowe oraz miejsca do zrobienia sobie pikniku (w postaci stolików z ławeczkami, bo gazowych czy elektrycznych BBQ na szczęście brak).

Emu

Emu taplają się w resztkach kałuży

Rejsy parostatkiem po rzece Murray

Rzeka Murray mimo, że nie najdłuższa w Australii (dłuższa jest wpadająca do Murray niedaleko Mildury rzeka Darling) jest bez wątpienia najważniejszą rzeką kontynentu. Rzeka rozpoczyna swój bieg w Alpach Australijskich, a jej dorzecze ma kluczowe znaczenie w nawadnianiu terenów rolniczych 4 stanów: Queensland, Nowej Południowej Walii, Wiktorii oraz Południowej Australii.

W przeszłości rzeka Murray pełniła również rolę ważnej arterii komunikacyjnej. Pozostałością z tego okresu są m.in. statki parowe wykonujące regularne rejsy turystyczne w kilku najważniejszych miastach-portach rzecznych.

Również w Mildurze warto zrobić sobie wycieczkę zabytkowym parostatkiem po rzece. Po drodze można się z bliska przyjrzeć brzegom legendarnej rzeki oraz systemom śluz wybudowanym wzdłuż jej biegu.

murray_mildura

rzeka Murray w Mildurze

Inne atrakcje

Region Mildury nazywany jest Mallee Country od powszechnie tutaj występującej odmiany eukaliptusa. Oprócz rzeki Murray i parku Mungo można tutaj znaleźć wiele innych atrakcji turystycznych np:

  • wycieczki po sadach owocowych (Orange World)
  • zabytkowy dom kolonialny i muzeum Rio Vista
  • malownicze czerwone klify nad rzeką Murray (Red Cliffs)
  • przejażdżka zabytkową kolejką parową Lukee

1 Komentarz

  1. Karol Karol
    17/11/2009    

    Kolejny, ciekawy artykuł.

Dodaj komentarz: