Kategorie
Blog

Technikalia nowego bloga

Poprzednią stronę jaką stworzyłem sam pisałem własnoręcznie w HTML używając notatnika i było to ładnych parę lat temu (cholibka, stary się robię).  Ja nie miałem potem czasu ani ochoty na pisanie kodów źródłowych, a Onet był dość wygodny w użytkowaniu i wykonywał sam kawał roboty promocyjnej bloga.

Minęło jednak kilka lat i technologia się zmieniła. Tzn. HTML jest wciąż w użyciu, ale pojawiły się darmowe narzędzia, dzięki którym sporej części programistów grozi bezrobocie. I takiego właśnie narzędzia użyliśmy do stworzenia nowego własnego bloga. Lista narzędzi (w hołdzie ich twórcom) na końcu tej notki.

Mapa gości. Najbardziej w nowym blogu podoba mi się to, że mogę podejrzeć skąd do nas goście przychodzą. Zresztą sami to możecie zobaczyć na mapce po lewej stronie ekranu (trzeba na nią kliknąć).

Przestrzeń dyskowa. Blogi Onetu z 15MB przestrzeni zostały chyba przygotowane specjalnie pod „bl0gaski” i „wzory na paznokciach” i nawet fakt, że dodano nam ekstra dodatkowe 15MB wiele nie zmienił. Każde zdjęcie musiało przejść przez drobiazgową kontrolę wielkości przed publikacją, a i tak miejsce wyczerpywało się szybko. Tutaj tego problemu długo nie będzie.

Reklamy. Jak pewnie widzicie wciąż są, ale tym razem o ich zawartości nie decyduje firma Onet, ale firma Google. Podobno również my mamy coś z tego mieć (program Adsense), ale z tego co widzę przy obecnych stawkach to za jakieś 100 lat zarobimy na waciki. Trzeba by pójść w „komerchę” żeby zarobić.

Reklama jest rzekomo kontekstowa, czyli dobierana automatycznie na podstawie treści strony. Doszły mnie już słuchy, że u czytelników w Polsce pojawia się jakaś idiotyczna reklama „cudownego medalika”. Z góry prosimy o wybaczenie, bo nasz wpływ na zawartość reklam jest jednak znikomy. Jakby ktoś jednak dojrzał tam jakąś reklamę np. partii socjalistycznej to proszę o sygnał, bo co za dużo to niezdrowo ;).

Komentarze. Żal mi trochę onetowego „drzewka komentarzy”. Przyjrzę się wtyczkom do WordPressa i jeśli znajdę coś podobnego to zaimplementuję u nas.

Na koniec obiecana lista narzędzi:

1. WordPress. Pełne środowisko do tworzenia stron, stworzone głównie z myślą o blogach. Wielkie brawa.

2. Temat Xeiro. To autorom tego szablonu strona zawdzięcza wygląd (jest tylko kilka moich modyfikacji.

3. NextGen. Galeria zdjęć. Na razie mi się podoba. Jeden z czytelników wyłapał, że NextGen źle pokazuje zdjęcia na monitorach HD.

4. Aximet. Program antyspamowy. Na razie nie umiem tego ocenić, bo mało komentujecie. Aksimet wyłapał dotychczas tylko komentarze 'boxerki’, które ja potem przywróciłem. Automaty spamujące jeszcze o nas nie wiedzą.

5. WP-Postviews. Mała wtyczka do zliczania liczby odwiedzin poszczególnych notek.

6. SEO, czyli Search Engine Optimizer. Ma pomagać w znalezieniu się wysoko na liście wyszukiwarki Google. Pożyjemy zobaczymy.

7. Poza tym liczniki. Widzicie je w menu, dodatkowo jest jeszcze Google Analytics.

Miłego czytania i oglądania.

7 odpowiedzi na “Technikalia nowego bloga”

bylam u Was kilka razy ale mnie na mapce gosci nie wyswietlilo wiec „komentuje” co bym byla, pozdrawiam serdecznie i bardzo lubie Was „czytac”.

To jeszcze polecam dorzucic Feedburner’a (konto google’a już masz, plugin do WordPress’a też jest). Będziesz miał wtedy jeszcze statystyki „poczytności” RSSów (a my właśnie tak śledzimy Waszego bloga 🙂

Co do Adsense to przy obecnym trendzie ja będę jeszcze trzy lata czekał na pierwszy czek 🙂 Wy macie więcej wyświetleń, więc nieco większe szanse na szybszy zysk 🙂

Dodaj komentarz: